Wtorek 07.04.2020

 

 

Zapraszamy dzieci oraz Rodziców do wspólnych matematycznych zabaw Wielkanocnych.

 

1)      „Kolorowe jajka”- układanie i odtwarzanie sekwencji.

Rodzic układa na stole obrazki przedstawiające pisanki. Prosi dziecko, aby ułożyło taki sam zestaw pod spodem. Czynność możemy powtarzać kilka razy.

Następnie rodzic układa kolejną sekwencję, prosi dziecko, aby kontynuowało zaczęty rytm. W trudniejszej wersji przedszkolak przygląda się obrazkom, a gdy one po chwili zostają zakryte, układa taką samą sekwencję obrazków. Karty można wykorzystać do wspólnej gry     w memory.

 

 


2)      Opowiadanie matematyczne: „Zapominalska kurka” Jolanta Siuda- Lendzion.

 

Do tej zabawy wykorzystujemy obrazki pisanek, które posłużyły w poprzednim zadaniu. Rodzic czyta opowiadanie, po odnalezieniu jajek przez kurę pyta: Ile jaj udało się znaleźć kurce? Dziecko przelicza, podaje wynik. W tym momencie rodzic może kontynuować przeliczanie i pytać dziecka: Ile jajek będzie miała kurka, jeśli zabiorę 2 jajka na jajecznicę?

Ile jajek powinna jeszcze znaleźć, aby mogła mieć 10? Ile kurka będzie miała razem jajek, jeśli znajdzie jeszcze 5? Dodatkowo rodzic może spytać dziecko o treść opowiadania zadając pytania: Gdzie kurka znalazła pierwsze jajo? Kto jej powiedział, że jajka schowane są w traktorze? Jakie zwierzęta występowały w opowiadaniu?

 

Zbliżały się Święta Wielkanocne. Kurkę Zapominalską różne zwierzęta poprosiły o jajka na pisanki. Martwiła się kura bardzo i gdakała: „Jak ja tyle jaj znieść zdołam? Ko, ko, ko, już wiem- kilka jaj pochowam, a gdy czas przyjdzie, jaja komu trzeba dam”.  Kurka chciała bardzo dobrze ukryć swoje jaja, doskonale bowiem wiedziała, że gospodyni wszystkie jaja jej zabierze. Jak pomyślała, tak zrobiła. Skrzętnie wszystkie jajka pochowała, a potem… o nich zapomniała! Czas świąt się zbliża, a kura jajek znaleźć nie może. Biega po podwórku i gdacze. „Przecież gdzieś te jajka są, znaleźć je tylko muszę! Na to gąska gęga do niej: „gę, gę, gę, jedno jajko, do dużego wiadra wrzuciłaś”. Faktycznie – jest! Kurka dalej po podwórku biega, spotyka konika. „Koniku, koniku – pyta – czy jajek moich nie widziałeś?” „I-ha-ha” – rży koń. „Nie pamiętasz? Jajka w moim sianku schowałaś”. Kurka biegnie szybko do stogu siana. Szuka, szuka, grzebie nóżkami, by w sianku jajka znaleźć i choć to nie igła, to i tak musi się natrudzić. W końcu się udaje, aż trzy jajka były w stogu schowane! Kurka szuka dalej. Spotyka krowę. „Czego szukasz, kurko droga?” – pyta uprzejmie Mućka. „Szukam jajek, wcześniej je pochowałam, a teraz zapomniałam gdzie”. „Muuu…” – woła krówka. – „Zapominalska kurko, nie pamiętasz, a ja widziałam w zeszłym tygodniu, jak dwa jajka chowałaś w starym traktorze gospodarza. Biegnij tam czym prędzej, może jeszcze tam są”. Kurka biegnie do traktora. Są dwa jajka! Wracając, widzi kózkę, która ochoczo skubie trawę. Kózka meczy: „Mee, mee, mee, kurko droga, tam pod krzaczkiem, jedno jajko widziałam, czy to nie twoje?”. Rzeczywiście, kurka już pamięta, pod krzaczkiem jedno jajko schowała. O, jest! Kurka już nie ma siły. To szukanie i bieganie jest bardzo męczące. Ale ma przeczucie, że jeszcze gdzieś są pochowane jajka. Wtem łagodna owieczka podchodzi do niej. „Kurko, sprawdź w starym koszyku” – beczy. Kurka patrzy, a tam jeszcze dwa jajka są. Zmęczona siada na grzędzie.

 

3)      Przekształcanie jajek- twórcze rysowanie.

 

Dzieci dostają kartki formatu A4, na których widnieją kontury jaj- ich zadaniem jest przekształcenie sylwet w coś zupełnie nowego (np. rakieta kosmiczna, buty, dom) poprzez dorysowanie brakujących elementów. Mogą Państwo wykorzystać wzór podany niżej, lub po prostu narysować odręcznie jajka na kartce.

 

  

 

 

4)      Zabawa ruchowa „Zajączkowy berek”.

Pobaw się z mamą, tatą czy rodzeństwem w zajączkowego berka.

Zabawa jest odmianą zwykłego berka. Tylko, że będziecie się "gonić"… kicając. Uważajcie, aby było bezpiecznie.

 

Miłego dnia!