Tematy cykliczne
Tematy cykliczne: Grudzień
TEMATYKI CYKLICZNE
GRUDZIEŃ
1. Grudniowe życzenia.
2. >Świąteczne tradycje.>
3. Święta za pasem.>
4. Kim będę, gdy dorosnę?>
Dzisiaj w Betlejem
Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem
Wesoła nowina:
Że Panna Czysta, że Panna Czysta
Porodziła syna!
Chrystus się rodzi, nas oswobodzi!
Anieli grają, króle witają,
Pasterze śpiewają, bydlęta klękają-
Cuda, cuda ogłaszają!
Maryja Panna, Maryja Panna
Dzieciątko piastuje;
I Józef stary, i Józef stary
Ono pielęgnuje.
Chrystus się rodzi...
I trzej królowie, i trzej królowie
Od wschodu przybyli;
I dary Panu, i dary Panu
Kosztowne złożyli.
Chrystus się rodzi...
Pójdźmy też i my, pójdźmy też i my
Przywitać Jezusa,
Króla nad królami, Pana nad panami,
Uwielbić Chrystusa!
Chrystus się rodzi...
Tematy cykliczne: Listopad
Tematy cykliczne:
1. Listopadowe wspomnienia
2. Jesienna pogoda
3. Zimno, zimno, coraz zimniej
4. Zwierzęta domowe
"Dwa wiatry" J. Tuwim
Jeden wiatr - w polu wiał,
drugi wiatr - w sadzie grał:
Cichuteńko, leciuteńko,
liście pieścił i szeleścił,
mdlał...
Jeden wiatr – pędziwiatr!
Fiknął kozła, plackiem spadł,
skoczył, zawiał, zaszybował,
świdrem w górę zakołował
i przewrócił się, i wpadł
na szumiący senny sad,
gdzie cichutko i leciutko
liście pieścił i szeleścił
drugi wiatr...
Sfrunął śniegiem z wiśni kwiat,
parsknął śmiechem cały sad,
wziął wiatr brata za kamrata,
teraz z nim po polu lata,
gonią obaj chmury, ptaki,
mkną, wplątują się w wiatraki,
głupkowate mylą śmigi,
w prawo, w lewo, świst, podrygi,
dmą płucami ile sił,
łobuzują, pal je licho!...
A w sadzie cicho, cicho...
Tematy cykliczne: Październik
Tematy cykliczne:
1. 1. >Dary jesieni>
2. 2. >Dbamy o zdrowie>
3. 3. Jesień w parku i lesie>
4. 4. >Zabawy na jesienne wieczory>
5. 5. >Jesienna pogoda>
Piosenka: „Kałużowy deszcz”.
1. Biegać po kałużach to przyjemność duża,
chlapać się wesoło każde dziecko chce.
Biegać po kałużach i po deszczach, burzach,
pryskać wszystkim wkoło to zabawa jest.
Kto w kaloszach chodzi i jak kaczka brodzi,
wody się nie boi, dobrze bawi się.
Gdy będziemy duzi, wtedy do kałuży
nie będziemy wchodzić - każdy o tym wie.
Ref. Wyjdę sobie na podwórze,
takie fajne są kałuże,
kiedy pada deszcz, kałużowy deszcz.
Dziś na spacer pójdę z tatą
i w kałuży się pochlapię,
kiedy pada deszcz, kałużowy deszcz.
2. Kiedy zła pogoda, to niewielka szkoda,
bo w kałuży woda do zabawy jest.
A jak deszcz na dworze, mogę w każdej porze,
gdy kalosze włożę, dobrze bawić się.
Biegać po kałużach to przyjemność duża,
dzisiaj z nami mama będzie biegać też.
Mamo, włóż kalosze, a jak cię poproszę,
pobiegniemy razem, kiedy pada deszcz.
Ref. Wyjdę sobie na podwórze,
takie fajne są kałuże...










