Aktualności
Czwartek 21.05.2020
Temat: „Bez złości mamy więcej radości”
1.„Poranna rozgrzewka”
2.Zabawa integracyjna „Pociąg sylab”- ćwicząca słuch fonematyczny i zachęcająca dzieci do wspólnej pracy.
Każdy swoje imię ma
każdy swoje imię zna
Grzecznie dzisiaj tu chodzimy
swoje imię podzielimy
3.”Bez złości mamy więcej radości”- opowiadanie
Autor: Dorota Kowalska
Za górami , za lasami ,wśród pól, na polance otoczonej sadem ,stał domek, a w nim mieszkała Kasia wraz ze swoimi zwierzątkami: brodatą kózką, łaciatą krówką i różową świnką.
Wszyscy ONI żyli w wielkiej przyjaźni wspólnie mieszkali, bawili się ,robili dobre uczynki, mówili sobie miłe słówka ;proszę dziękuję ,przepraszam, pomagali w potrzebie.
Cała gromada oczekiwała nadejścia wiosny i nastania ciepłych dni, po to by miło spędzać chwile w promieniach wiosennego słońca. Jednak pewnego dnia stało się coś niedobrego.
Do domku wkradła się ZŁOŚĆ .Od tego dnia Kasia i jej zwierzęta kłóciły się ze sobą ,obrażały, mówiły niemiłe słówka, popychały się, krzyczały na siebie, jedno drugiemu nie chciało w niczym pomóc. Zamiast uśmiechu na twarzach zagościła zła pełna złości mina. ZŁOŚĆ bardzo się z tego cieszyła. Gdy dowiedziała się o tym WIOSNA było jej bardzo smutno i wcale nie chciała przyjść do mieszkańców małego domku. Patrzyła tylko z daleka kiedy przyjaciele przestaną się kłócić i pogodzą. Dnia mijały, a w domku Kasi na następowały żadne zmiany.
WIOSNA postanowiła coś z tym zrobić.
Pewnego dnia Kasia i jej zwierzęta otrzymały od WIOSNY prezent, było to tajemnicze pudełko. Wszyscy długo myśleli co zrobić z pudełkiem aż wymyślili. Gdy ZŁOŚĆ spała złapali ją ,włożyli do pudełka ,zamknęli i zakopali w ogródku.
W małym domku zapanowała zgoda i porządek.
Wszyscy znowu byli dla siebie mili, uczynni i przyjaźni, uśmiech i radość znowu zagościł na ich twarzach .
A WIOSNA widząc to przyszła do nich z wielkim bukietem wiosennych kwiatów śpiewając wraz ze skowronkami pieśń radości.
https://www.youtube.com/watch?v=br-OrDl0evg
§ >Kto mieszkał w domku ?>
§ >Kto przyszedł do domku Kasi i jak zachowywali się jego mieszkańcy?>
§ >Kto nie chciał przyjść w odwiedziny?>
§ >Jaki prezent otrzymali i jak go wykorzystali?>
§ >Czy radość i zgoda ponownie wróciły do domku?>
Obejrzyj film:
„Jak radzić sobie ze złością” https://youtu.be/OLb9NJz4cwQ
4. Poproś Rodziców o wydrukowanie karty pracy.
Twoim zadaniem jest narysowanie określonej miny.

Dla chętnych:
Jak narysować emocje?:
https://youtu.be/-GyoeSdPEwg - jak narysować emocje
https://youtu.be/v4jodj2Y3Vs - rysowanie na piasku z elementami j. angielskiego
Środa 20.05.2020
Temat: Co mnie cieszy, raduje?
1. >Ćwiczenia poranne.>
https://www.youtube.com/watch?v=Vq4LxW6QX7I
2.Poproś mamę o przygotowanie miski z wodą.
Zabawa ekspresyjna: Jaki mam dziś humor?
Dzieci z rodziną siedzą w kole wokół miski z wodą. Ich zadaniem jest wyrażenie za pomocą ruchu dłonią w wodzie swojego nastroju, humoru. Każde dziecko i członek rodziny, kolejno podchodzi do miski z wodą i pokazuje, jaki mają dziś humor, pozostali mają odgadnąć, co ktoś czuje
3. „Radość” – oglądanie i wybieranie zdjęć, na których widać oznaki radości. Kolejnym zadaniem jest podanie powodów radości: dlaczego ktoś się raduje, cieszy, jest zadowolony?

4.Usiądźcie wygodnie i posłuchajcie.
„Pęduś szuka radości”
Piotr Pogodny
– Szuuuu – zawoła wiatr i slalomem przeleciał między obrazkami wystawy. To sprawiło, że ściana zafalowała jak duża flaga.
– Ej! Uważaj, bo strącisz wszystkie obrazki i zepsujesz wystawę radości! – warknąłem w stronę wiatru.
– Ssssspokojnieeeee – odpowiedział wiatr. – Wiem, co robię. Nie jestem huraganem. Nazywają mnie Pęduś i mieszkam w waszym ogrodzie. Nie mieliśmy okazji się poznać, więc może teraz to zrobimy? – zapytał i zakręcił się wokół mojego ogona, który aż uniósł się nad ziemię.
– Ok. W takim razie wybaczamy ci ten slalom – odezwał się Bączek. – Ja jestem Bączek, a to mój przyjaciel Fafik – wskazał na mnie. Skinąłem głową, co oznaczało powitanie.
– Mówicie, że to wystawa radości. Skąd ta piękna nazwa? – zapytał Pęduś.
– Na wszystkich rysunkach jest radość. Kasia i jej rodzice urządzili wczoraj konkurs na najpiękniejszy rysunek o radości. Gdy skończyli, postanowili powiesić rysunki i tak oto powstała ta wystawa. Oglądamy ją dziś od samego rana, tak nam się podoba. A ty, co o niej myślisz? – zapytałem.
– Hm… Niech no się dokładnie przyjrzę, bo tak szybko pędziłem między karteczkami, że niewiele widziałem – odrzekł wiatr, po czym poleciał na drugi koniec pokoju, gdzie wystawa „Radość” się zaczynała. Po chwili znów był przy nas, przyglądając się naszemu ulubionemu rysunkowi całej rodzinki Słonecznych.
– Piękna jest ta wystawa. A ten rysunek jest chyba najładniejszy – stwierdził Pęduś.
– Nam też podoba się najbardziej ze wszystkich – przyznałem mu rację.
Przez chwilę siedzieliśmy w milczeniu. W tym czasie Pęduś bawił się ogonem Bączka. Wiał pod włos, przez co długi, rudy ogonek, wyglądał chwilami jak wielka szczotka do omiatania kurzu.
– Pęduś. Wiesz może, gdzie mieszka radość? Zastanawiamy się z Bączkiem od samego rana, czemu raz jest, a innym razem jej nie ma – zapytałem.
– Myślę, że mieszka w koronach drzew – odparł wietrzyk.
– Tak? A skąd wiesz, że właśnie tam? – zapytał Bączek.
– Bo zawsze, gdy przelatuję miedzy gałęziami drzew, ptaki tak radośnie i wesoło śpiewają, że na pewno właśnie tam mieszka radość. Nawet nad jeziorem nie jest tak wesoło. Im więcej drzew, tym więcej jest radości – odparł Pęduś.
– Może masz rację. Chodźmy więc sprawdzić, czy w naszym ogrodzie też w drzewach mieszka radość. Ciekawe, czy więcej jest jej w jabłoni, czy w gruszy. A może w czereśni? – zastanawiałem się przez chwilę i ruszyłem w stronę drzwi do ogrodu.
Reszta chłopaków ruszyła za mną i już po chwili całą trójką staliśmy pod jabłonią. Zadarliśmy głowy do góry i patrzyliśmy – to znaczy ja i Bączek, bo Pęduś nie musiał tego robić. On slalomem pędził już między gałązkami, liśćmi i czerwonymi jabłkami.
– I co? Widzisz tam radość? – zawołałem.
– Czekaj. Jeszcze szukam. Ta jabłoń jest bardzo dużą, a ja jestem malutkim wietrzykiem – odrzekł Pęduś.
Po chwili zleciał do nas i zaszumiał, kręcąc się jak bączek, co wyjątkowo spodobało się mojemu przyjacielowi.
– No powiedz. Spotkałeś radość? Czy mieszka w naszym ogrodzie? – zniecierpliwiony ponagliłem wietrzyk, który wciąż wirował razem z Bączkiem.
– Nie ma jej. Cicho tam, jak makiem zasiał. Może poszła na spacer albo w odwiedziny – odparł, gdy tylko przestał się kręcić.
– A może w ogóle jej tu nie ma? – z lekkim smutkiem w głosie zastanawiał się Bączek.
– Nawet jeśli jej tu nie ma, to na pewno kiedyś ją znajdziemy i dowiemy się, gdzie mieszka – pocieszyłem przyjaciela i podziękowałem Pędusiowi za pomoc.
– Gdybyś spotkał tu radość, daj nam od razu znać, dobrze? – zwróciłem się do wiatru, na co ten bardzo chętnie się zgodził.
Teraz spróbuj odpowiedzieć na pytania:
§ >Jak nazywa się wiatr, który szalał po ogrodzie?>
§ >Czego szukał Fafik i Bączek?>
§ >Czy Fafik i Bączek znaleźli to, czego szukali?>
5. >Zabawa ruchowa>
Zapraszam Cię teraz do „Tańca radości” .
https://www.youtube.com/watch?v=br-OrDl0evg
6. Spróbujmy podsumować wszystko co wiemy o emocjach:>
https://www.youtube.com/watch?v=Yqb95ZWykSI&t=461s
7. Praca plastyczna „Radoślik” – stwórz swojego własnego Radoślika dowolną techniką plastyczną (narysuj, namaluj, ulep, itp.)
Logopedia
Dzień dobry, aby tydzień był udany prawidłowo pooddychamy i relacje przestrzenne sobie przypominamy.
https://wordwall.net/resource/1713280/logopedia-%C4%87w-oddechowo-artykulacyjne
https://wordwall.net/resource/1098815/logopedia/relacje-przestrzenne-gdzie-jest-pi%c5%82ka-dopasuj
Pozdrawiam słonecznie
Sylwia Skraba
Wtorek 19.05.2020
Na początek ćwiczenia gimnastyczne…. klikając w poniższy link będziecie mogli sami zakręcić kołem. Zobaczcie co wylosujecie, kręcić kołem możecie do momentu, aż zabranie propozycji ćwiczeń lub do momentu, aż się zmęczycie. ZAPRASZAM WAS DO ZABAWY – Ciekawa jestem czy Wam się spodoba?
https://wordwall.net/embed/238bf1dd2c954c73a5337fb7f8189fa1?themeId=52&templateId=8
Dzisiaj zaproponuję Wam kilka zabaw matematycznych, językowych będzie również coś z plastyki. Zaczynamy…
Na początek „Matematyczne dylematy”, czyli dzielenie po ileś, dzielenie po równo, wykorzystajcie do tej zabawy liczmany – najlepszymi będą koła z papieru np 6 sztuk lub więcej. Usiądźcie w cztery osoby na dywanie i poproście dziecko, aby każdemu rozdało ciasteczka (nasze koła). Dziecko próbuje rozwiązać, samo sytuację problemową. Uwaga!!! Jest wiele rozwiązań można dać każdemu po jednym, resztę odłożyć, można również podzielić 1 ciasteczko na pół. Dopasujcie ilość ciasteczek do osób biorących udział w zabawie. POWODZENIA.
Zabawy matematyczne. Dziecko swoje zdolności matematyczne rozwija przez wiele lat, przechodząc z jednego poziomu do kolejnego. Jednakże by było to możliwe potrzebuje dużo ćwiczeń, szczególnie w fazie początkowej, dlatego zachęcam Was przeliczajcie przedmioty domowe, kwiaty w ogrodzie itp.
Wskaż największą liczbę (do 10) https://szaloneliczby.pl/wskaz-najwieksza-liczbe-do-10/
Odejmowanie w zakresie 10 https://szaloneliczby.pl/odejmowanie-w-zakresie-10/
Dodawanie w zakresie 10 https://szaloneliczby.pl/dodawanie-w-zakresie-10/
>>

„Co się ze mną dzieje?” – spróbujcie udzielić odpowiedzi na pytanie, co się dzieje gdy jest Ci smutno? /czuję coś w gardle, jest mi zimno / gorąco, trzęsę się, trzęsie mi się broda, płyną mi łzy, pojawia się katar.
A czy wiecie kochani po co są łzy i skąd się biorą? Rodzice Wam, przeczytają krótką informację na ten temat.
Łzy to substancja nawilżająca i oczyszczającą, która chroni oko przed zarazkami. Łzy składają się głównie z wody, niewielkiej ilości soli oraz substancji bakteriobójczych. Bez nich gałki oczne stałyby się łatwym wejściem do naszego organizmu dla groźnych bakterii. Oczy łzawią, na co nie mamy żadnego wpływu. Więcej łez jest produkowanych również wtedy, gdy przeżywamy silne emocje, np. smutek, radość. Płacz jest nam czasem bardzo potrzebny, działa pozytywnie na organizm. Niektórzy uważają płacz za oznakę słabości, inni doceniają wrażliwość płaczących. Niewątpliwie jednak płacz jest naturalną reakcją naszego organizmu.
„Dobre i złe” – klasyfikowanie sposobów radzenia sobie ze złością na dobre i złe. Rodzicu odczytaj poniższe propozycje i wspólnie ustalcie, czy dane rozwiązanie jest pozytywne, czy negatywne. (Np. ktoś się z nas śmieje: bijemy go – rozwiązanie negatywne, szczypiemy – negatywne, mówimy mu coś przykrego – negatywne, odchodzimy od niego – pozytywne, odchodzimy i tupiemy w ustronnym miejscu – pozytywne itd.).
Przykładowe propozycje:
· Mówię brzydkie słowa.>
· Szczypię kogoś.>
· Rzucam zabawkami.>
· Uderzam sam / sama siebie.>
· Czytam na osobności.>
· Układam puzzle.>
· Pcham ścianę.>
· Maluję gniew, gniotę kartkę, rwę i zapominam.>
· Zamykam oczy i liczę do 10.>
· Tańczę lub biegam.>
· Tupię jak słoń.>
· Przytulam misia.>
· Rozmawiam z panią nauczycielką.>
Kochani, być może fajnym sposobem na spędzenie czasu i zabicia nudy będę zabawy z origami, potrzebujecie kartki papieru – dowolny kolor, pisaki i możecie zaczynać. Wyczarujcie kotka według instrukcji
https://youtu.be/wWRbrrCzZZQ
Ćwiczenia w kartach pracy: str. 20, cz. IV
Poniedziałek 18.05.2020
Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie od lekcji rytmiki ….w podskokach:)
https://youtu.be/ZNYBvHTGP1U
Dzisiaj porozmawiamy sobie troszkę o emocjach, które towarzyszą zarówno Wam jak i dorosłym. Każdy ma prawo się złościć, być wesoły, smutny, czy zdziwiony, każdy może się cieszyć, czuć radość ale również czegoś się bać – wówczas odczuwamy strach.

Emocje zazwyczaj są widoczne na naszej twarzy…. dlatego na początek usiądźcie sobie naprzeciwko waszej mamy/ taty lub rodzeństwa i pobawcie się w zabawę “Lustro emocji“. Na początek mama robi minkę jak jest szczęśliwa, a Ty próbujesz naśladować, kolejno mama robi minkę jak jest zła, a Ty próbujesz zgadnąć jaka emocja maluje się na twarzy mamy, kolejno następuje zamiana ról .
Proponuję Wam zabawę językową “Ułóż zdanie z tym słowem“. Poniżej znajdziecie obrazki przedstawiające ludzi w rożnym nastroju i wieku. Waszym zadaniem jest wybranie kilku osób i ułożenie zdania, w którym użyjecie nazwy nastroju widocznego u osoby na obrazku np. Pani jest smutna, bo zgubiła parasol. Starszy pan jest szczęśliwy, bo zobaczył swojego wnuka. Spróbujcie…

“Moje emocje“. Prosimy rodziców o przeczytanie poniższych zdań, a dzieci o podanie nazw emocji, jakie mogą towarzyszyć przy opisanych zdarzeniach:
· Ktoś zepsuł moją zabawkę.>
· Mama mnie pochwaliła.>
· Idę do dentysty.>
· Mama dziś urodziny.>
· Wylał mi się sok.>
· Biegnie do mnie duży, groźny pies.>
Teraz już wiecie, że emocje towarzyszą nam zawsze, teraz spójrzcie na poniższy obrazek i zobaczcie jak można opanować: ZŁOŚĆ I SMUTEK:

Ćwiczenia w kartach pracy:
Str. 19 a , 19 b, cz. IV










